"Bo my, misie i ludzie, mamy w środku taki jakby pręcik.
Gdy wszystko jest dobrze, to on świeci, jak w żarówce.
Ale czasami jakiś inny człowiek, albo przykre zdarzenie,
czy choroba nam ten pręcik gasi. I wtedy boli"
(Łysy Joe, pluszowy miś)
Za nami kolejny spekltakl Internetowego teatru Telewizji. Tym razem przenieśliśmy się do toruńskiego Teatru Baj Pomorski.
Uczniowie klas IV - VI oglądnęli przedstawienie pt.: "Pręcik". Była to opowieść o sile miłości i przyjaźni, o narodzinach więzi i o przywiązaniu do drugiego człowieka, opowiadana przez przedmioty codziennego użytku - kapcie, misia, poduszkę, budzik.
Widzimy, jak rzeczy cierpią , gdy ich właścicielka - dziewczynka - jest chora. Niestety, dopiero w momencie utraty ukochanej osoby, uświadamiają sobie one, jak ważną była dla nich dziewczynka. Wcześniej narzekały, że muszą jej towarzyszyć, były zmęczone jej towarzystwem, marzyły o tym, by się nie obudziła...
Strach przed samotonością i stratą powodują, że towarzysze dziewczynki zdają sobie sprawę z tego, jak ważna w życiu jest obecność obok nas drugiej osoby. Niestety nie zawsze mamy czas, by móc powiedzieć komuś, że jest dla nas ważny...








